Dowcipy, kawały - o jasiu
_magda_ |
31 marca 2005, 21:28 |
@ |

|
Ocena: -7 Jasiu rozmawia z kolegą:
- Lubię chodzić do szkoły.
- Ja też. - Mówi drugi.
- Wracać też lubię, ale to pośrodku jakoś mi nie pasuje...
ADI |
31 marca 2005, 16:36 |
@ |

|
Ocena: 17 Nauczycielka głośno kichnęła...
Jasiu woła:
-Na szczęście!
-Jasiu nie mówi sie na szczęście tylko na zdrowie.
-Wiem, ale ja chciałem powiedzieć że na szczęście pani gęby nie urwało.
ROTFL |
27 marca 2005, 21:47 |
@ |

|
Ocena: -68 Na lekcji biologii pani mówi dzieciom, że ludzie mogą jednorazowo oddać maksymalnie pół litra krwi. Na to Jasio:
- Ależ co Pani mówi. Mój kolega Świętej Pamięci oddał litr.
ROTFL |
27 marca 2005, 20:46 |
@ |

|
Ocena: 15 Mały Jasio mówi do mamy:
- Mamusiu zasłałem łóźko.
- To bardzo dobrze.
- Oj, nie bałdzo...
ROTFL |
26 marca 2005, 15:27 |
@ |

|
Ocena: 32 Jaś z Małgosią bawią się w łóżku. Chłopiec wkłada jej rączkę pod spódniczkę; czuje, że jest tam mokro i ślisko:
- Co, okresik?
- Nie, biegunka...
Karolina Dworak |
22 marca 2005, 21:32 |
@ |

|
Ocena: 26 Małgosia mówi do mamy:
-Mamo, Jasio obgryza babci paznokcie.
Mama na to:
-Jasiu przestań!
-Mamo, kiedy on dalej obgryza.
-Jasiu, bo zamknę trumnę...