Dowcipy, kawały - o zwierzętach
asiorek |
18 sierpnia 2007, 11:57 |
@ |

|
Ocena: 57 Przychodzi lisica do niedźwiedzia krawca i mówi:
-Misiu byłam dziewicą ale zdarzyło sie i nie jestem a tak bym znów chciała być. Prosze cię zaszyj mi.
Misiu jej zaszył. Minęły 3 dni a lisica znów przychodzi i prosii
-Misiu obiecuję że to ostatni raz. Proszę Cię, zaszyj mi.
Misiu się zgadza i zaszywa, ale uprzedza, że to ostatni raz. Mijają kolejne 3 dni, a lisica znów przychodzi i mówi, że zdarzyło się, ale to już ostatni raz:
-Misiu proszę zaszyj mi.
A misiu na to:
-Lisico, to ja Ci suwak wszyję.
Karola |
15 sierpnia 2007, 12:20 |
@ |

|
Ocena: 163 Rozmawiają dwa pająki:
-Co robisz?
-Odbijam motylki.
-Skąd masz?
-Ściągnąłem z sieci.
3CT |
23 lipca 2007, 10:17 |
@ |

|
Ocena: -16 Australia. Leniwe popołudnie. Spotykają się dwie kangurzyce:
-Cześć Hela!
-Cześć Zocha!
-Słyszałaś? Jadźkę wczoraj ludzie złapali...
-No co ty?
-No mają ją wywieźć do ZOO do Europy... do tej... jak tam to się nazywa ... o już wiem do Polski!
-Uuuu... no to Jadźka ma przerąbane.
-Czemu? Żarcia pod korek. Klimat spoko i podobno samców sporo, bo ona na rozpłodówkę jedzie.
-Zapomnij! Żaden jej nawet nie ruszy.
-Czemu?
-A bo to taki dziwny kraj. Nosisz torebkę - jesteś pedałem...
michał |
01 lipca 2007, 12:13 |
@ |

|
Ocena: 27 Przychodzi mrówka do sklepu i mowi:
-Poprosze 3 cm sznurka
-Zapakować?
-Nie, powieszę się na miejscu.
Bogna |
28 czerwca 2007, 10:42 |
@ |

|
Ocena: -123 -Co powstanie z krzyżówki jeż z wężem?
-Drut kolczasty!
Bogna |
27 czerwca 2007, 11:49 |
@ |

|
Ocena: -60 Miś, zajączek, wilk i lis grają w karty. Lis oszukuje. Po pewnym czasie niedźwiedź wstaje i mówi:
-Ktoś tu oszukuje! Nie będę pokazywał palcem, ale jak strzelę w ten rudy łeb...
Magda_92 |
26 czerwca 2007, 11:31 |
@ |

|
Ocena: 136 Przychodzi zajączek do nowo otwartego sklepu misia i mówi:
-Misiu, poproszę pól kilo soli.
-Wiesz zajączku, nie mam jeszcze wagi, nasypię ci na oko.
-Do dupy se nasyp debilu!
Magda_92 |
26 czerwca 2007, 11:30 |
@ |

|
Ocena: 82 Na łące pasie się wielki byk. Odgania ogonem muchy i szczypie zieloną trawkę. W pewnym momencie zauważa kątem oka wychodzącego zza pagórka białego królika, który coś krzyczy. Byk wraca do jedzenia a zbliżający się królik wrzeszczy:
-Z drogi bo idzie królik król zwierząt.
Byk dalej zajada trawę i macha ogonem. Królik stanął za nim i mówi:
-Jak zaraz nie odejdziesz to gorzko tego pożałujesz. Liczę do trzech:
-Razzzzz, dwaaaaaa...
W tej chwili byk walnął wielkiego placka i to tak, że trafił prosto w królika, po czym wrócił do jedzenia. Po kilku minutach z kupy wynurza się brązowy królik i pyta:
-Co, zesrałeś się ze strachu cwaniaczku?
3CT |
24 czerwca 2007, 14:54 |
@ |

|
Ocena: -70 Mama, tata i synek wybrali się do cyrku. Gdy na arenie pojawił się słoń, tata poszedł kupić słodycze. Nagle chłopiec wstaje i wyciągając rękę, krzyczy:
-Mamo, mamo, co to jest?
Zaskoczona pytaniem mama odpowiada:
-To jest ogon słonia.
Syn jednak wykrzykuje dalej:
-Nie! Pod spodem.
Zakłopotana mama odpowiada:
-Tooo... nic takiego.
Wraca tata, ale zapomniał kupić napojów, wiec idzie po nie. Gdy tylko
się oddaliła, synek wiesza się ojcu na ramieniu.
-Tato, tato, co to jest?
-To jest ogon, synu.
-Nie, pod spodem.
-To jest siusiak słonia.
Chłopiec chwilę się zastanawia, po czym mówi:
-A mama powiedziała, że to nic takiego.
Ojciec z dumą rozpiera się na fotelu:
-No cóż, synku. Tatuś trochę mamusie rozpuścił...
marta |
31 maja 2007, 09:42 |
@ |

|
Ocena: -148 Pewiem facet chciał nauczyć sie psiego języka. Po 50 latach intensywnej nauki, podchodzi do psa i mówi:
-Hau!hau!
Na to pies:
-Mówiłeś coś?