Skąd jesteś?

» Wyniki » Archiwum
Dowcipy, kawały - dla dorosłych
Magda_92 | 30 września 2007, 10:52 | @ | | Ocena: 434
Do sypialni wpada mąż i woła do leżącej w łóżku żony:
-Ubieraj się szybko! Pożar!
Z szafy przerażony męski głos:
-Meble! Ratujcie meble!
roxy | 22 września 2007, 09:31 | @ | | Ocena: 60
Przychodzi facet z dziecmi do sklepu, a dzieci jak to dzieci od razu czegos chcą.
-Tatusiu tatusiu, kup mi coś!
-Co byś chciała córeczko?
Córeczka powiedziała co chce, po czym ojciec zwraca się do synka:
-A Ty co byś chciał wielki łbie?
Ekspedientka zgorszona zachowaniem ojca wobec dziecka pyta:
Proszę Pana, jak Pan może tak mówić do synka?
Na to ojciec odpowiada:
-Proszę Pani Czy Pani wie co sprawia, że mężczyzna czuje się spełniony i szczęśliwy?
-Piękny dom, super fura i ciasna szparka żony, prawda?
-No niby tak.
Widzi Pani ten dom na wzgórzu? To mój. Fajny nie?
-No ładny.
-A widzi Pani to Ferrari pod sklepem? - to moje, ekstra nie?
-No ładne.
-No i wszystko byłoby super gdyby nie ten wielki łeb!
Majkiii | 22 września 2007, 09:29 | @ | | Ocena: -23
Dzwoni telefon, odbiera kobieta...
-Halo. Tu Bank Dominet...
-Do czego?
rotfl | 11 września 2007, 10:57 | @ | | Ocena: -136
Mężowi kończą się pieniądze na wczasach, a chciałby jeszcze trochę zostać. Wysyła więc depeszę do żony:
-Przyślij mi 1000zl, to mi przedłużą!
Za tydzień przychodzi odpowiedź:
-Wysyłam 2000zl. Niech ci też pogrubią!
baksisz | 08 września 2007, 10:31 | @ | | Ocena: -260
Kobitka poszła do dentysty. Leży na fotelu. W ustach gaziki, facio dłubie jej w zębach. Krew się leje, pot i łzy. Nagle - telefon. Dzwoni i dzwoni. Kobitka bezradna. Dentysta w końcu się zlitował. Bierze komórkę:
-Halo... Kto mówi?
-Jak kto, kto mówi?! Mąż!
-Aaaa... Mąż... OK., zaraz kończymy. Żona tylko wypluje i natychmiast oddzwoni...
kinia | 12 sierpnia 2007, 11:44 | @ | | Ocena: -331
Przychodzi pan do urzędu ubezpieczenia na życie i mówi.
-Czy moge się ubezpieczyć na życie.
-A ile ma pan lat?
-85.
-To pan już nie może pan jest za stary.
-A to się tata zmartwi.
-To pan ma tatę. A ile tata ma lat?
-104.
-To przyjdź jutro do urzędu ubezpieczenia na życie z tatą.
-A to się dziadek ucieszy.
-To pan ma dziadka. A ile dziadek ma lat?
-122.
-To przyjdź jutro do urzędu ubezpieczenia na życie z tatą i z dziadkiem.
-Jutro dziadek nie może się żeni.
-To jeszcze mu się chce.
-Nie nie chce ale musi.
CR17 | 11 sierpnia 2007, 10:45 | @ | | Ocena: 135
Mówi żona do męża:
-Wiesz.. śniło mi się dzisiaj wiadro pełne penisów.
-To pewnie mój był największy? - pyta mąż.
-Nie... twój był na samym dnie, taki malutki - odpowiada żona.
Na drugi dzień mąż mówi do żony:
-Wiesz, dzisiaj śniło mi się dzisiaj wiadro pełne ci**k.
-To pewnie moja była na samym dnie taka malutka? - pyta żona
-Nie... wiadro w niej stało...
Krejzol | 05 sierpnia 2007, 11:49 | @ | | Ocena: 10
Facet wylądował na bezludnej wyspie z psem i świnią. Przebywają już tam miesiąc i w końcu w mężczyźnie odezwała się natura, ale myśli: "Z psem nie za bardzo, już wolę ze świnią. Ale pies cały czas jej pilnuje". Nagle usłyszał głos kobiety wołającej o pomoc. Szybko jej pomógł, a ona na to:
-Spełnię twoje każde życzenie.
Facet myśli, myśli i w końcu mówi:
-Mogłabyś wyprowadzić tego psa na spacer?
adasSS | 02 sierpnia 2007, 10:26 | @ | | Ocena: 17
W barze siedzi młody mężczyzna i dziewczyna.
-Koleżanka się spieszy? - zagaduje mężczyzna.
-Nie, koleżanka się nie spieszy - przekornie odpowiadadziewczyna.
-Koleżanka napije się kawy?
-Tak, napiję się kawy...
-Koleżanka wolna?
-Nie, mężatka...
-Mężatka? A koleżnka może zadzwonić do domu i powiedzieć, żezostała zgwałcona w barze?
-Tak, koleżanka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że jązgwałcili 10 razy.
-10 razy?!
-Kolega się spieszy?
...::TvIx::... | 25 lipca 2007, 15:17 | @ | | Ocena: -338
Do seksuologa przychodzi facet:
-Panie doktorze mam interes jak niemowlę.
-To niemożliwe, proszę zdjąć spodnie.
Facet miał rację: trzy kilo i 55 centymetrów długości...
HumorPage.pl - Twoje Źródło Dobrego Humoru od 2005 roku!