Skąd jesteś?

» Wyniki » Archiwum
Najnowsze dowcipy
Karolina | 17 kwietnia 2014, 10:17 | @ | | Ocena: 1
Pani w szkole kazała napisać dzieciom wierszyk. Po 10 minutach wszyscy zaczynają czytać. Przyszła kolej na Jasia:
-w wielkich górach Himalajach, słoń powiesił się na jajach.
-Jasiu nie postawie ci pały, ale na jutro masz poprawić wierszyk.
Następnego dnia w szkole:
-w wielkich górach Himalajach, słoń powiesił się na...
-Jasiu!
-... trąbie.
-dobrze.
-i jajami skały rąbie.
Karolina | 12 kwietnia 2014, 10:53 | @ | | Ocena: 8
Jasio idzie z mamą do sklepu. Przed sklepem widzi pijaka z krzywymi nogami. I głośno mówi do mamy:
- Mamo, ale ten pan ma krzywe nogi!
- Jasiu, ale tak nie wolno! Możesz tego pana obrazić!
Następnego dnia Jasio znowu idzie z mamą do sklepu, widzi tego samego faceta z krzywymi nogami i głośno mówi:
- Ale ten pan ma krzywe nogi!
Wtedy mama już straciła cierpliwość i mówi do Jasia:
- Jasiu, ile mam ci powtarzać że tak nie wolno! Za karę będziesz siedzieć w domu i nie wyjdziesz dopóki nie przeczytasz Szekspira.
Po trzech miesiącach Jasio znowu idzie z mamą do sklepu i widząc faceta z krzywymi nogami mówi:
- Cóż to za moda nastała w tych czasach, żeby swe jaja nosić w nawiasach...
Karolina | 12 kwietnia 2014, 10:51 | @ | | Ocena: 2
Kontrola Niemca na granicy przy wjeździe do Polski:
- Name?
- Hans
- Age?
- 31
- Occupation?
- No, just visiting
Karolina | 12 kwietnia 2014, 10:50 | @ | | Ocena: 4
Jedzie młoda dziewczyna i ksiądz w pociągu. Nagle pociąg gwałtownie zahamował i dziewczyna wpadła na księdza. Mówi:
- O, przepraszam księdza, tak szybko stanął.
A ksiądz:
- Nie, nie, moje dziecko, to klucz od plebanii.
Karolina | 09 kwietnia 2014, 16:49 | @ | | Ocena: 5
Przychodzi kobieta do nieba, staje przed obliczem Św. Piotra i mówi, że szuka swojego męża, który odszedł 4 lata temu. Św. Piotr pyta:
- A jak się nazywał?
- No Marian, Marian Kowalski
- Św. Piotr przeszukuje bazę, ale mówi, że nie może go znaleźć, więc pyta:
- A pobożny był? Do kościoła chodził?
- No był, był - każdej niedzieli chodziliśmy razem do kościoła
- Ok, w takim razie poszukam pod "pobożnymi".
Szuka, szuka, ale dalej nie może znaleźć, więc mówi:
- Pani, ten mąż to na pewno odszedł, bo nigdzie nie mogę go znaleźć
- No Św. Piotrze, myśmy 50 lat w małżeństwie spędzili razem - przecież wiem, że odszedł
- Na to Św. Piotr: 50 lat razem?! Trzeba było tak mówić od razu - będzie pod męczennikami.
Karolina | 09 kwietnia 2014, 16:48 | @ | | Ocena: 4
Trzech debili leci samolotem i robią dym. Pilot mówi do stewardessy:
-Daj im skrzynkę browarów, najebią się i pójdą spać.
Tak też zrobiła. Po godzinie było podejrzanie cicho, więc pilot wysłał stewardessę "na zwiady". Ta wchodzi, patrzy a tu 2 debili nie ma, drzwi od samolotu otwarte i tylko jeden siedzi przy oknie. Więc go pyta:
-Gdzie tamci?
-Poszli sprzedać butelki.
-A Ty nie poszedłeś?
-Ja nie głupi dzisiaj niedziela skup zamknięty.
Karolina | 07 kwietnia 2014, 21:30 | @ | | Ocena: 7
Dlaczego policjantka jęczy podczas śledztwa?


Bo trwa dochodzenie.
Karolina | 29 marca 2014, 14:01 | @ | | Ocena: -2
Małżonkowie wyjeżdżając na wczasy nad morze, chcąc uatrakcyjnić sobie pobyt uzgodnili, że będą mogli zdradzić się po dwa razy. W drodze powrotnej żona nie wytrzymuje i pyta męża:
- I co, zdradziłeś mnie?
- Tak, zgodnie z umowa - dwa razy.
- Z kim?
- Raz z brunetką i raz z blondynką. A ty?
- Też dwa razy. Raz z załogą statku i raz z jednostką wojskową.
Karolina | 29 marca 2014, 13:26 | @ | | Ocena: -1
Profesor filozofii położył krzesło na środku sali i zadał zadanie studentom, aby napisali pracę, która udowodni mu, że tego krzesła tak naprawdę nie ma.
Prawie wszyscy studenci sfatygowani trudnością zadania napisali wielo-kartkowe skomplikowane wypracowania - wszyscy nie zaliczyli.
Tylko jeden student, urodzony debil dostał ocenę celującą, a tresc jego pracy brzmiała:
"Jakie krzesło?"
Karolina | 23 marca 2014, 21:53 | @ | | Ocena: 6
- Jak pan może puszczać psa bez kagańca?!
- Ale wie pan, mnie go żal, chory jest biedaczek, niedługo zdechnie, niech się chociaż nacieszy.
- A na co choruje?
- Na wściekliznę.
HumorPage.pl - Twoje Źródło Dobrego Humoru od 2005 roku!