dworakd |
30 stycznia 2010, 11:01 |
@ |

|
Ocena: 0 W ostatnim sondażu 100% odpowiedziało się za PO. Pytanie brzmiało:
-Wycierasz dupę PRZED czy PO?
patryk2208 |
20 grudnia 2009, 16:52 |
@ |

|
Ocena: 0 Blondynka mówi do drugiej blondynki:
-Ej, patrz Benedykt XVI
-Tak? A Kubica który?
Isabella |
17 grudnia 2009, 20:39 |
@ |

|
Ocena: 0 W kinie trwa seans filmowy. Ciemno... Nagle rozlega się oburzony męski głos:
-Panie, weź pan stąd ta rekę! To nie spódnica tylko sutanna!
kingazywiec |
25 października 2009, 11:37 |
@ |

|
Ocena: -4 -Idzie ślepy na jedno oko. Patrzy, a na chodniku leży gówno. Ile gówien widzi?
-Dwa: jednym okiem widzi, to które lezy na chodniku, a drugim gówno widzi.
biaggio12 |
22 września 2009, 10:59 |
@ |

|
Ocena: -21 Wbiega zdyszany McGyver do sklepu spożywczego i pyta się :
- Jest klucz francuski?
- Nie ma.
- A keczup?
- Jest.
- Okej, może być!
dworakd |
05 września 2009, 10:41 |
@ |

|
Ocena: 48 Facet wpada do salonu tatuażu i mówi cienkim głosem:
- Proszę mi wytatuować na penisie takie piękne czerwone Ferrari dla mojej dziewczyny.
- Dla Pana dziewczyny?
- Tak, dla mojej dziewczyny.
- Na pewno dla dziewczyny?
- No dobra, dla chłopaka.
- To wie Pan co? Zrobimy Ferrari, ale proponuję mu dorobić takie wielkie koła, jak od traktora...
- A niby po co?
- Na wypadek, gdyby się w gównie zakopał.
Ziomalka |
22 czerwca 2009, 23:40 |
@ |

|
Ocena: 51 Diabeł każe Polakowi,Niemcowi i Ruskowi przyjechać jakimś samochodem. No to polak przyjechał Monster Trackiem , Niemiec Ferrari a Rusa nie ma. Diabeł mówi:
-Teraz musicie przejść pod tymi samochodami.
Polak przeszedł bez problemu, a Niemiec śmieje się i płacze. Diabeł pyta:
-Czemu płaczesz?
-Bo nie przejdę pod moim samochodem.
-A Czemu się śmiejesz?
-Bo Rusek jedzie walcem.
dworakd |
04 czerwca 2009, 22:42 |
@ |

|
Ocena: 56 Żul rozsiadł się wygodnie na ławce w parku. W ręku trzyma denaturat, popijając od czasu do czasu, drugą ręką masturbuje się. Po chwili mówi sam do siebie:
-Eh, nie ma to jak szampan i dziwki.
batat |
30 maja 2009, 22:46 |
@ |

|
Ocena: 58 Szalejacy kryzys finansowy. Dzwoni bankier do bankiera:
- Czesc stary, jak sypiasz?
- Jak niemowle.
- Zartujesz?
- Nie. Wczoraj cala noc plakalem i dwa razy sie zesralem.
batat |
30 maja 2009, 22:43 |
@ |

|
Ocena: 50 Wchodzi do marynarskiej knajpy 90-letnia babcia z papugą na ramieniu i
mówi:
- Kto zgadnie co to za zwierzę... - i wskazuje na papugę - ... będzie mógł
kochać się ze mną całą noc.
Cisza. Nagle z końca sali odzywa się zapijaczony głos:
- Aligator.
Na to babcia:
- Skłonna jestem uznać.