_magda_ |
31 marca 2005, 21:28 |
@ |

|
Ocena: -7 Jasiu rozmawia z kolegą:
- Lubię chodzić do szkoły.
- Ja też. - Mówi drugi.
- Wracać też lubię, ale to pośrodku jakoś mi nie pasuje...
LOL |
31 marca 2005, 20:46 |
@ |

|
Ocena: 8 Świeżo upieczony zięć zaprowadza nowe porządki w domu.
Zięć:
- Dzisiaj ty mi pierzesz skarpetki - mówi do teściowej - a jutro ty - wskazuje żonę.
Żona:
- Jak to?
Teściowa :
- Jak to?
Zięć:
- A tak to! Ja tu teraz rządzę! Ale to nie wszystko: dzisiaj ty mi dajesz na piwo - wskazuje na teściową - a jutro ty - zwraca się do żony.
Żona:
- Jak to?
Teściowa:
- Jak to?
Zięć:
- A tak to, ja tu teraz rządzę! I ostatnia rzecz: dzisiaj śpię z tobą -wskazuje na żonę - a jutro z tobą - zwraca się do teściowej.
Żona:
- Jak to?
Teściowa:
- A tak to, on tu teraz rządzi!
LOL |
31 marca 2005, 20:44 |
@ |

|
Ocena: 12 Czy to prawda że zastrzeliła pani swojego męża podczas meczu piłkarskiego? - pyta sędzia na rozprawie.
- Tak to prawda.
- A jakie były jego ostatnie słowa?
- Strzelaj! Prędzej strzelaj!
LOL |
31 marca 2005, 20:44 |
@ |

|
Ocena: 65 Leży żona w szpitalu po urodzeniu dziecka.
Przybiega mąż:
- I co? Do kogo jest podobny?!?
- I tak nie znasz!
LOL |
31 marca 2005, 20:42 |
@ |

|
Ocena: -5 Przychodzi facet po kredyt do banku i mówi:
- Ten wasz bank to taki przyjazny dla klienta!
- Taaak? Dziękujemy! (odpowiedział zdumiony pracownik).
- Bo wie pan, tyle nowych ludzi można poznać jak się stoi w tych kolejkach...
LOL |
31 marca 2005, 20:40 |
@ |

|
Ocena: 47 Koło Gospodyń Wiejskich zorganizowało wycieczkę do Warszawy. Po powrocie kobiety poszły do spowiedzi. Każda po kolei opowiada o wycieczce i każda mówi, że zdradziła męża. W pewnym momencie ksiądz się zdenerwował, walnął ręką w konfesjonał i zawołał:
- Cholera, jak jest dobra wycieczka, to księdza nie zabiorą!
_magda_ |
31 marca 2005, 17:42 |
@ |

|
Ocena: 135 Nawalony zając wraca po nocy do domu. W pewnym momencie fiknął i zasnął.
W międzyczasie znalazly go dwa wilki i nie mogąc dojść do zgody poobijały sobie mordy, az do utraty przytomnosci.
Rano zając się budzi, rozgląda się po pobojowisku i mówi:
- Ja to kiedyś po pijaku cały las rozwale...
_magda_ |
31 marca 2005, 17:41 |
@ |

|
Ocena: -18 Przychodzi żaba inwalida do restauracji. Podchodzi do kelnera i mówi:
- Samkowały chociaż k***a?
_magda_ |
31 marca 2005, 17:39 |
@ |

|
Ocena: 15 Przychodzi malutka dziewczynka do sklepu zoologicznego i mówi:
- Poplose tego blązowego klulicka.
- A ten biały nie ładniejszy?
- Plose pana mojego pytona to wali jakiego on będzie kololu.
_magda_ |
31 marca 2005, 17:38 |
@ |

|
Ocena: 85 Siedzi wrona na gałęzi i mówi sama do siebie:
- Jedno skrzydło czarne, drugie skrzydło czarne, o rany wyglądam jak Batman!