ROTFL |
27 marca 2005, 20:55 |
@ |
|
| Ocena:-46 Turysta przechadza się wzdłóż strumyka i widzi, że baca pierze kota: - Baco, kota się nie pierze. - Pierze się, pierze. - Nie pierze się. - A ja Wam mówia, że pierze. Turysta odchodzi. Wraca godzinę później, widzi zdechłego kota i płaczącego bacę. - A mówiłem, że się nie pierze? - Pierze się pierze, ino się nie wyzyma.
Podziel się ze znajomymi! Wyślij im link do dowcipu:
HumorPage.pl - Twoje Źródło Dobrego Humoru od 2005 roku!