Co słychać?

    » Wyniki » Archiwum
    Baksisz089 | 15 grudnia 2005, 22:57 | @ | | | Ocena: 514
    Generał odwiedził stacjonującą na skraju pustyni jednostkę wojskową. Szczegółowo wypytywał żołnierzy jak radzą sobie w takich bardzo niegościnnych okolicach. W końcu zagadnął ich też jak rozwiązują problem braku kobiet. Żołnierze trochę się zmieszali, po czym jeden powiedział:
    - Panie generale, mamy tu jedną taką starą wielbłądzicę.
    - I co?
    - No, - żołnierz był coraz bardziej zmieszany. - I ona pomaga nam rozwiązać problem braku kobiet...
    - A gdzie ją macie, tę wielbłądzicę?
    - O tu - w tym namiocie - żołnierz pokazał gdzie.
    Generał wszedł do namiotu. Nie wychodził jakiś czas, w końcu się pojawił i poprawiając spodnie powiedział:
    - No, rzeczywiście niezła ta wasza wielbłądzica.
    - Prawda? - powiedział jeden z żołnierzy - codziennie jeździmy na niej do pobliskiego miasteczka, gdzie jest pełno świetnych i tanich dziewczyn...

    Podziel się ze znajomymi! Wyślij im link do dowcipu:
    HumorPage.pl - Twoje Źródło Dobrego Humoru od 2005 roku!