Eh... zatrudnili mnie, żebym tak leżał i myślał. Podoba się Wam to chociaż?

» Wyniki » Archiwum
Tomas | 07 września 2007, 13:29 | @ | | Ocena: -22
W lesie ogromne zamieszanie: hałas, odgłos przewracających się drzew, kurz... zwierzęta pierzchają co tchu... Przed mała chatką staje - jak wryty - ogromny dzik:
-Jest Krzysio?
Z chatki cichutkie:
-Nnnnie.
-Jak się zjawi, powiedzcie, że prosiaczek wrócił z wojska.

Podziel się ze znajomymi! Wyślij im link do dowcipu:
HumorPage.pl - Twoje Źródło Dobrego Humoru od 2005 roku!