Co słychać?

» Wyniki » Archiwum
_magda_ | 18 kwietnia 2005, 11:50 | @ | | | Ocena: 11
Mietek wpada do baru z dwoma limami pod oczyma:
- Mietek co Ci się stało? - pyta kolega.
- A wiesz, byłem w kościele i Kaśka stała przede mną w spódnicy. I ta spódnica wżynała jej się w tyłek, to jej wyciągnąłem, a ona mi w ryja.
- Hmm, a to drugie limo?
- No wiesz, byłem w kościele, Zdzisio stał koło mnie, a przed nami Kaśka i znowu ta spódnica jej się wżynała, to Zdzisio jej wyciągnął, a ja wiedziałem, że tego nie lubie, to jej spowrotem wsadziłem...

Podziel się ze znajomymi! Wyślij im link do dowcipu:
HumorPage.pl - Twoje Źródło Dobrego Humoru od 2005 roku!