Po długiej przerwie wracamy do pisania newsów. Dziś naszą uwagą zawładnęła pewna kobieta z Kalkuty. Wyjaśniając - nie chodzi tu o Matkę Teresę. Otóż pewna 60-letnia żebraczka z tamtejszego miasta postanowiła za namową policjantów otworzyć rachunek bankowy. Zasiliła go oszczędnościami zdobytymi podczas 44 lat żebrania. Okazało się, że jej życiowy dorobek szacuje się na około 30.000 rupii, czyli około 1500 PLN. Ciekawe, jak ten interes kręci się w Polsce?