Warning: include_once(pliki2/dodatki/biglink.php) [function.include-once]: failed to open stream: No such file or directory in /homez.97/ubierank/humorpage/szablon.php on line 61
Warning: include_once() [function.include]: Failed opening 'pliki2/dodatki/biglink.php' for inclusion (include_path='.:/usr/local/lib/php') in /homez.97/ubierank/humorpage/szablon.php on line 61
HISTORIA HUMORPAGE
DOWCIPY
Warning: include_once(pliki2/dodatki/468x60.php) [function.include-once]: failed to open stream: No such file or directory in /homez.97/ubierank/humorpage/szablon.php on line 128
Warning: include_once() [function.include]: Failed opening 'pliki2/dodatki/468x60.php' for inclusion (include_path='.:/usr/local/lib/php') in /homez.97/ubierank/humorpage/szablon.php on line 128
Pomysł stworzenia nowej witryny z humorem zrodził się 15 lutego 2005 roku w głowie Rotfla, który zainspirowany nową wiedzą na temat tworzenia stron internetowych z wykorzystaniem PHP i MYSQL postanowił się sprawdzić w tej dziedzinie. Dlatego jeszcze zanim pomyślał, jak serwis ma wyglądać i kto ma go tworzyć, wziął się do pracy. W międzyczasie zebrał ekipę redaktorów, których zadaniem było wspieranie nowymi porcjami humoru. Początkowo głównym założeniem serwisu było stworzenie serwisu o dwóch bohaterach Małym Rotflu i Dużym Lolu. Jednak pomysł w niewyjaśnionych dotąd okolicznościach zaginął.
Prace nad nową witryną przebiegały dosyć sprawnie. Swoje pierwsze oficjalne logo w życiu wykonał nasz wierny moderator Chomik. Pod koniec marca 2005 roku wszystko było gotowe. Postanowiłem więc umieścić pliki na serwerze szkolnym i utworzyć przeniesienie z humorpage.webpark.pl, jako że domena humorpage.prv.pl była zajęta. Strona była oglądana przez rekordowe wówczas ilości, około 50 osób dziennie.
Początkowym problemem były ciągłe komentarze, na temat słabej szaty graficznej (KLIKNIJ, ABY WYŚWIETLIĆ), wyglądu bez przyszłości itp. Ponadto borykaliśmy się z awariami serwera, wyłączaniem go przez admina szkolnej sieci. Jednak cieszyło nas jedno - każdy internauta twierdził, że posiadamy bardzo fajne treści, a szczególnie dowcipy, co niewątpliwie inspirowało nas do dalszego działania. Do tego doszedł jeszcze fakt, że 18 kwietnia udało nam się przejąć domenę humorpage.prv.pl W konsekwencji kolega Lol pod presją pozostałej części redakcji wykonał nową szatę graficzną, która niewiele różniła się od obecnej.
20 kwietnia wprowadziliśmy nową wersję witryny. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Odwiedziny gwałtownie rosły, tak samo rzecz się miała z pozytywnymi komentarzami. 9 maja 2005 roku był dla nas jednym z najważniejszych dni. Po niespełna 2 miesiącach działalności nasza witryna wygrała konkurs na domenę tygodnia w portalu prv.pl (więcej w dziale Nagrody). Ten fakt sprawił, że zaczęliśmy wierzyć w sukces.
Kolejnym problemem, z którym borykaliśmy się była niechęć innych witryn do wymiany reklamowej ze względu na brak własnej domeny, tylko korzystanie z bezpłatnych przeniesień. Toteż pełni natchnienia postanowiliśmy nieco zainwestować i zakupić domenę dot pl, której używamy do dziś i zmieniać jej nie zamierzamy. W tym miejscu chcielibyśmy podziękować sponsorom pierwszej domeny, którzy ukrywają się pod pseudonimami Beret, Cenzik, Chomik, Georing, Koniox, Zyx oraz Rotfl.
Teraz z nową domeną, nową szatą graficzną i redakcją, która jest gotowa jest na wszystko, sukces wydawał się gwarantowany. Jednak to co się stało później, to jest pod koniec czerwca 2005 zupełnie nas zaskoczyło. Otóż problemem był serwer szkolny, który wraz z końcem roku był wyłączany, natomiast 3 lipca został sformatowany... Rozpoczęło się rozpaczliwe odzyskiwanie danych. Na szczęście większość udało się ponownie zgromadzić. Jednak dalszą działalność strony przekreślił brak hostingu. Przez prawie dwa miesiące administratorzy szukali sponsora, który mógłby utrzymać witrynę na dobrym serwerze. Nie było łatwo, większość serwisów od razu twierdziła, że niedziałające strony ich nie interesują, że za dużo transferu wymagamy itp. Mimo wszystko, po rozpaczliwych poszukiwaniach na początku sierpnia odezwał się administrator 2hero.com, który postanowił nam zapewnić serwer na wspaniałych dla nas warunkach.
Wówczas szybko przerobiliśmy starą wersję HumorPage pod zupełnie nową, która w pełni opierała się na PHP i MYSQL. Natomiast już 15 sierpnia 2005 roku mogliśmy cieszyć się powrotem do sieci. Popularność rosła jeszcze szybciej niż poprzednio. Już w październiku notowaliśmy ponad 600 unikalnych odwiedzin dziennie. Wprowadzaliśmy nowe działy, poszerzaliśmy współpracę z innymi witrynami. Jednak nikt o dziwo nie skupiał się na promowaniu strony w wyszukiwarkach. Jak się później okazało, był to jeden z największych błędów.
Codzienne aktualizacje, zmiany wyglądu itp. nie dawały efektu. Oglądalność znowu malała. W grudniu przyszedł kryzys, który na długo zapamiętamy. Wówczas zainteresowaliśmy się wyszukiwarkami oraz naszym Page Rank, który o dziwo był dość wysoki (4). Jednak jedyne, co mogliśmy zrobić, aby poprawić pozycję w google, to wymiana z innymi stronami, a z tym było ciężko. W międzyczasie wprowadzaliśmy nowe działy, które miały zachęcać do częstych odwiedzin. Jednak do końca stycznia 2006 roku nic specjalnego się nie działo.
Rozpoczęły się ferie, Rotfl wpadł na pomysł, aby dodać witrynę do katalogów internetowych, których dotychczas nie używaliśmy. Wydawało się to zupełnie zbędne, bo co mogą dać katalogi, które same są odwiedzane przez jeszcze mniej osób. Jednak zapomnieliśmy o najważniejszym. Toteż miłym zaskoczeniem był wzrost wejść z wyszukiwarek. Nie wiedzieliśmy dlaczego się tak dzieje, ale byliśmy miło zaskoczeni. Myśleliśmy, że może to sprawka Chucka Norrisa. Dopiero pod koniec lutego zorientowaliśmy się, że to właśnie dzięki katalogom zyskaliśmy tak ogromną popularność.
Nie zabrakło również zmian w wyglądzie i funkcjonowaniu strony. Wprowadzaliśmy nowe opcje, nowe działy. Również nasze menu, które nie prezentowało się zbyt dobrze, nabrało nowego w miarę profesjonalnego wyglądu. Rozpoczęliśmy na nowo podbój sieci. Tym razem już nic nas nie zaskoczy. Tym bardziej, że nasza oglądalność na szczęście nie jest już w takim stopniu uzależniona od innych witryn, a internauci sami polecają nas znajomym, za co jesteśmy bardzo wdzięczni.
W kwietniu 2006 roku otrzymaliśmy ofertę sponsoringu nowego serwera. Warunki, na których nasza strona miałaby być hostingowana były całkiem zbliżone do poprzedników. Jednak znacznie łatwiejszy kontakt z administracją oraz dużo mniejsza awaryjność serwera przekonały nas do skorzystania z usługi. Tym samym 24 kwietnia rozpoczęlimy współpracę z firmą TopWorld.org
Pierwsze tygodnie na nowym serwerze mijały bezprolbemowo. Nasza oglądalność rosła. Jednak w czerwcu rozpoczęły się awarie. W dodatku nie były one usuwane od razu, ale trwały niekiedy przez kilka dni. Na początku lipca rozpoczęliśmy pierwszy w historii oficjalny konkurs na łamach naszej strony. Był to wakacyjny konkurs, w którym udział brał każdy, kto polecił (po wcześniejszej rejestracji) naszą stronę minimum 10 znajomym. W międzyczasie psuły nam humor dalsze problemy z serwerem. Dlatego też 13 sierpnia 2006 roku skończyliśmy ze starą firmą i przenieśliśmy naszą stronę na nowy serwer, należący do firmy elock.pl, która zaoferowała lepsze warunki i niską awaryjność... Mamy nadzieję, że tym razem pójdzie znacznie lepiej.
Podsumowując rok działalności, należy stwierdzić niewątpliwie, że naszym największym atutem jest fakt, iż codziennie, gdy tylko strona była dostępna, dodawaliśmy coś nowego. Nie było dnia bez aktualizacji. Mamy nadzieję, że następne lata również będą owocne, a dzięki Wam Szanowni Internauci, podbijemy wreszcie polską sieć.
Czas pędzi nieubłaganie. Przez cały 2006 rok nasz serwis rozwijał się w dobrym kierunku. Przybywało nowych, stałych użytkowników, a nasze działy z dnia nadzień zapełniały się coraz to nowymi materiałami. W międzyczasie raz na zawsze wyzbyliśmy się problemów technicznych, wynajmując odpowiedni serwer wirtualny w profesjonalnej firmie hostingowej.
W grudniu 2006 roku współpracując ze sklepem internetowym: DigiLife.pl zorganizowaliśmy konkurs świąteczny, którego zwycięzcy otrzymali nagrody: odtwarzacz mp4 i kamery interetowe.
Dzięki wysokiej pozycji w wyszukiwarkach pod słowami: humor, dowcipy, kawały, filmiki, szybko osiągnęliśmy dosyć dużą oglądalność. Jednak niepokojący był fakt, iż ciągle powracający użytkownicy stanowili zaledwie 25% w miarę ustabilizowanego ogółu. W końcu zapadła decyzja - zmieniamy przestarzały wygląd (KLIKNIJ, ABY WYŚWIETLIĆ). HumorPage musi mieć nową szatę! Długo szukaliśmy właściwej osoby, która odpowiednio przygotuje design. W końcu dotarliśmy do Rubena, którego prace mogliśmy już wielokrotnie podziwiać na innych stronach.
Upłynęło kilka tygodni i stało się. Nowa szata graficzna naszego serwisu jest gotowa. Dodatkowo wprowadziliśmy udoskonalenia techniczne oraz kilka działów i dodatkowych funkcji. Nadal wstrzymujemy się z rejestracją użytkowników. Chcemy, aby nasza strona była dostępna dla każdego, wszędzie i o każdej porze...